Groszek i inne warzywa na stole

Wiedza ogrodnicza na temat wyhodowania sobie samemu żywności jest rezerwuarem bezpieczeństwa społecznego. Mając co jeść człowiek jest po prostu bezpieczny, nie uzależnia się od dostaw zewnętrznych oraz ma pewność siebie. Po co nam to jednak w czasach spokoju i rozwoju gospodarczego?

Żywność, a jej jakość

O jakości dostępnej obecnie na rynku żywności można napisać doktorat. Jeśli wiec zależy nam na dobrych produktach musimy nie tylko wspierać lokalnych producentów zrównoważonego rolnictwa, ale też potrafić samemu uprawiać rośliny jadalne. W razie problemu z dostępem odpowiedniej żywności, wiedza ta pozwoli zapełnić nam lukę w gospodarce.

#growyourfood

Rosnące cebule na podstawceTrend polegający na uprawie roślin wykorzystywanych w kuchni ma nie tylko za zadanie propagowanie umiejętności uprawy roślin, daje nam też ciekawą pasję. Obecnie mamy boom blogów kulinarnych, do tego blogi modowe – nie każdy nadaje się aby taki prowadzić. Dla tych co nie odnaleźli się w innych dziedzinach, receptą może być blog ogrodniczy. To też świetny sposób na promocję własnej osoby. Uprawa roślin wymaga wiedzy (zdobywamy ją z czasem), cierpliwości, wytrwałości i wyciągania wniosków z niepowodzenia, a przewidywania i planowania.

Jak zacząć przygodę z ogrodnictwem?

Nie ma się co napalać na kupowanie wielkiej ilości nasion. Początki powinny być łatwe i proste, aby zaszczepić w nas pozytywne emocje z powodzenia uprawy.

Własna zielona pietruszka

Kupując pietruszkę do obiadu (korzeń) odcinajmy górę z kawałkiem korzenia, około 2-3 cm. Następnie bierzemy piasek albo ziemię ogrodniczą i umieszczamy w niej pietruszkę, cięciem do dołu. Teraz podlewamy i odstawiamy na okno, po kilku dniach pokażą się zielone listki, a za kilka tygodni mamy świeżą natkę do zupy, kanapki, sosu czy ryby.

W podobny sposób można uzyskać szczypiorek. W tym wypadku całą cebulę (z brązową łuską) umieszczamy w ziemi/wodzie piętką do dołu (piętka to tam gdzie były korzonki) i czekamy na zielone pędy.

Bazylia na parapecie

Zielona bazylia w brązowej doniczcePo pierwszych powodzeniach możemy zacząć budować sobie ziołowy ogród w kuchni. Bazylię możemy kupić w doniczkach albo posiać samemu. Na początek polecam kupić gotową i sprawdzić jak rośnie. Jej cykl jest krótki bo dostosowana jest ona do szybkiego zużycia. Jak prawidłowo zużywać bazylię w doniczce:

  • ucinamy rośliny poszczególne w 2/3 wysokości;
  • najmniejsze ucinamy całkowicie i zużywamy.

W ten sposób pozostawimy w doniczce po 3-4 rośliny, które przy dostatecznym świetle i podlewaniu wypuszczą nam dodatkowe łodyżki i liście.

Kolejne uprawy wymagają zdobycia dodatkowych informacji. Pasjonaci ogrodnictwa chętnie dzielą się informacjami i poprowadzą laika za rączkę przez cały cykl uprawy. Nikt nas nie wyśmieje, nie pogoni za niewiedzę. Środowisko osób pracujących z roślinami jest po prostu trochę inne mentalnie niż cały ten wyścig szczurów.

2 Replies to “Jak zacząć uprawiać rośliny na własne potrzeby”

  1. Ja nie mam totalnie ręki do roślin. Aczkolwiek udaje mi się czasem wyhodować szczypiorek jak zapomnę, że gdzieś w kuchni leży cebula. Nigdy nie myślałam aby specjalnie ją hodować na oknie. Musze spróbować.

  2. Co roku mam na parapecie pietruszkę, ale na większe uprawy nie mam czasu, niestety mimo, że bardzo bym chciała.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.